O krok od katastrofy na torach. Na miejscu kontrterroryści i policja

konto.spidersweb.pl 3 godzin temu

Policja potwierdziła, iż w miejscowości Jedlanka w powiecie łukowskim doszło do próby wykolejenia pociągów. Pojazdy są uszkodzone, a na miejscu pracują liczne służby, w tym kontrterroryści.

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem. W miejscowości Jedlanka, w powiecie łukowskim jadące po przeciwnych torach dwa pociągi towarowe uderzyły w betonowe bloczki, które leżały na torach. Na szczęście pociągi się nie wykoleiły, ale doszło do uszkodzenia przednich zgarniaczy. Maszynistom nic się nie stało.

Na miejsce wezwano służby, w tym kontrterrorystów, a także saperów. Sprawdzono miejsce pod kątem obecności materiałów wybuchowy, ale żadnych nie ujawniono. Policjanci przeszukują okolice torów. Znaleziono przewody elektryczne i konektor. Aktualnie nie ma utrudnień w ruchu. W związku z podejrzeniem naruszenia bezpieczeństwa infrastruktury kolejowej, na miejscu czynności wykonywali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie oraz kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, a także policyjni kontrterroryści z SPKP w Lublinie.

Niedawno mówiłem o tym zdarzeniu na torach w Jedlance. Ale wtedy nie było tego foto…
A tu widać iż to nie były bloczki betonowe tylko żelbetowe a to już bardziej niebezpieczna sprawa. Żelbet jest odporniejszy na udarnosc i mógł spowodować dużo poważniejsze skutki niz prosty… pic.twitter.com/p9yLX5Q0Y3

— Kapitan Lisowski🇵🇱 (@KapitanLisowski) September 23, 2026

Śledztwo prowadzone jest pod kątem spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Śledczy próbują ustalić co się wydarzyło. Najważniejsze to znaleźć sprawców. Według ustaleń policji wielkość betonowych bloczków była na tyle duża, iż trudno byłoby je umieścić samodzielnie.

To nie jest przypadek

Jesteśmy w stanie wojny hybrydowej, a ataki na infrastrukturę kolejową zdarzają się w całej Europie. Jest podatna na uszkodzenia, tory nie są monitorowane na całej długości, więc stosunkowo łatwo je uszkodzić. W listopadzie zeszłego roku doszło do celowego uszkodzenia szyn. W tamtym przypadku użyto materiałów wybuchowych, tym razem sprawcy byli ostrożniejsi.

https://www.facebook.com/20531316728/posts/10154009990506729

Jesteśmy bezradni wobec takich aktów, bo nie da się upilnować każdego metra linii kolejowych. Tym razem nie doszło do tragedii, ale boję się tego, iż to dopiero początek i iż w najbliższym czasie usłyszymy o kolejnych dziwnych zdarzeniach na kolei. To znakomicie wpisuje się w strategię rosyjską, żeby powodować chaos i panikę w krajach NATO, ale bez wchodzenia w bezpośredni atak. Takie zdarzenia pokazują nam, iż nikt nie jest bezpieczny. Dlatego, o ile widzicie coś podejrzanego, to reagujcie.

fiot. shutterstock

Idź do oryginalnego materiału