Polska zbuduje tarczę dla Europy. Nasz kraj dołącza do koalicji antybalistycznej

konto.spidersweb.pl 9 godzin temu

Polska przystąpi jednak do europejskiej koalicji antybalistycznej. W budowę nowej tarczy dla Europy zaangażowana będzie Polska Grupa Zbrojeniowa.

Rakiety balistyczne stały się największym zagrożeniem i zarazem największym wyzwaniem w ostatnich wojnach. Barbarzyńskie ataki na Ukrainę prowadzone przez bandycką Rosję, ataki Iranu na kraje Zatoki Perskiej i Izrael pokazały dobitnie, iż rakiety balistyczne są orężem współczesnych konfliktów.

I nie chodzi tylko o ich prędkość i niszczycielską moc. Głównym problemem jest ilość pocisków obrony przeciwlotniczej, które są potrzebne do ich przechwycenia i obrony miast oraz infrastruktury krytycznej. Ukraina cierpi nie dlatego, iż nie ma systemów do zwalczania rakiet balistycznych, ale dlatego, iż brakuje jej pocisków do Patriotów. USA i kraje Zatoki Perskiej dosłownie wystrzelały się z rakiet do systemu Patriot, a brak amunicji sprawił, iż o skutecznej obronie nie może być mowy.

To dlatego Europa postanowiła stworzyć własny system obrony przed rakietami balistycznymi i postawiła na produkcję dziesiątek tysięcy przechwytywaczy.

W lipcu dziesięć europejskich państw – Dania, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Norwegia, Szwecja, Włochy, Wielka Brytania oraz Ukraina, powołało nieformalną Zintegrowaną Koalicję Obrony przed Pociskami Balistycznymi (Integrated Anti-Ballistic Missile Coalition).

Celem inicjatywy jest stworzenie wspólnych umiejętności wykrywania, śledzenia oraz zwalczania zagrożeń balistycznych, które w ostatnich latach stały się jednym z największych wyzwań dla bezpieczeństwa Europy.

Rosnąca liczba pocisków balistycznych i hipersonicznych rozwijanych przez Rosję, Iran czy Koreę Północną sprawia, iż pojedyncze państwanie są w stanie samodzielnie zbudować skutecznej ochrony. Wymaga to połączenia systemów radarowych, satelitarnych, dowodzenia oraz różnych typów rakiet przechwytujących w jeden spójny organizm. Taki system ma właśnie powstać w Europie.

Polska Grupa Zbrojeniowa chce, aby krajowy przemysł od początku uczestniczył w tym procesie. Konsultacje mają się odbyć 13 sierpnia.

Trwają prace nad obroną przed bronią hipersoniczną

Już dzisiaj mamy technologie i produkty, które mogłyby służyć ochronie antybalistycznej; a dzięki temu, iż to nasze technologie, możemy je zaoferować jako wkład do takiego systemu i uczestniczyć w projekcie, który będzie nie tylko bronił Europy, ale także sprzedawał swoje produkty innym krajom. Zaprosiliśmy przedsiębiorstwa sektora prywatnego i państwowego na konsultacje w celu przygotowania spójnej polskiej oferty przemysłowej, która mogłaby być wkładem – technologicznym i naukowym – do europejskiego systemu obrony przed zagrożeniami balistycznymi – powiedział Polsce Zbrojnej wiceprezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Arkadiusz Bąk.

Dodał on, iż do najmocniejszych stron potencjalnej polskiej propozycji należą sensory, łączność i zdolność do integracji systemów elektronicznych. Kluczową rolę odgrywają sensory, czyli wszystkie urządzenia wykrywające zagrożenia. Obejmują one nowoczesne radary dalekiego zasięgu, systemy optoelektroniczne oraz rozwiązania pozwalające śledzić cele poruszające się z bardzo dużą prędkością.

Przedstawiciel PGZ zwraca uwagę, iż spółka już uczestniczy w projektach finansowanych przez Unię Europejską wykraczających poza obecne programy obrony przeciwlotniczej. Jednym z nich są prace nad technologiami umożliwiającymi zwalczanie pocisków hipersonicznych.

Broń hipersoniczna stanowi szczególnie trudne wyzwanie. Tego typu pociski osiągają prędkości przekraczające pięciokrotność prędkości dźwięku, a dodatkowo mogą wykonywać manewry podczas lotu. Znacznie utrudnia to ich wykrywanie i przechwycenie w porównaniu z klasycznymi pociskami balistycznymi.

Dlatego rozwój nowych radarów, algorytmów śledzenia oraz systemów kierowania ogniem staje się jednym z najważniejszych kierunków badań prowadzonych w tej chwili w Europie.

Doświadczenia z Ukrainy mogą okazać się bezcenne

Istotnym elementem planowanej współpracy pozostaje również Ukraina, która od ponad czterech lat prowadzi intensywne działania wojenne i posiada wyjątkowe doświadczenie w zwalczaniu różnego rodzaju zagrożeń rakietowych.

Według PGZ polski przemysł od wielu lat współpracuje z ukraińskimi partnerami przede wszystkim w obszarze sensorów, choć kontakty obejmują również rozwiązania związane z efektorami, czyli środkami bezpośrednio niszczącymi wykryte cele.

Ukraina dysponuje dziś największym w Europie doświadczeniem w rzeczywistym wykorzystywaniu nowoczesnych systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych. Dane zbierane podczas codziennych działań bojowych pozwalają szybciej rozwijać nowe technologie oraz sprawdzać ich skuteczność w warunkach, których nie da się odtworzyć podczas ćwiczeń czy testów poligonowych.

Władze Polskiej Grupy Zbrojeniowej przekonują, iż spółka jest dziś w zupełnie innym miejscu niż jeszcze kilka lat temu. Realizacja wielomiliardowych kontraktów dla Wojska Polskiego, rozwój kompetencji oraz kooperacja z największymi zachodnimi koncernami sprawiły, iż PGZ jest postrzegana jako partner zdolny do udziału w dużych międzynarodowych programach.

Główna ilustracja: Start pocisku systemu Patriot. Zdjęcie zmodyfikowane przy pomocy AI Google Gemini.

Idź do oryginalnego materiału