Powrót legendarnego TrackPointa? Ploopy Bean wykrywa ruchy mniejsze niż ludzki włos

3 godzin temu

Ploopy zaprezentowało Bean – nietypowe urządzenie sterujące inspirowane charakterystycznym „grzybkiem” znanym ze starszych laptopów ThinkPad. Producent kieruje sprzęt głównie do osób pracujących w podróży i w ograniczonej przestrzeni. Nowy model ma łączyć kompaktowe rozmiary z bardzo wysoką precyzją działania, a dodatkowo oferuje otwartą konstrukcję, szerokie możliwości personalizacji i obsługę makr.

Ploopy Bean działa inaczej niż klasyczna mysz. Producent stawia na precyzyjny manipulator

Nowe urządzenie Ploopy trudno jednoznacznie sklasyfikować. Bean przypomina kompaktową mysz podróżną, ale sposób działania bardziej zbliża go do gładzika lub manipulatora punktowego znanego z dawnych laptopów biznesowych.

Najważniejszym elementem konstrukcji jest czerwony nub umieszczony centralnie na obudowie. To właśnie on odpowiada za sterowanie kursorem i nie wymaga przesuwania całego urządzenia po biurku. Producent podkreśla, iż zastosowany mechanizm jest znacznie bardziej zaawansowany niż rozwiązania stosowane kiedyś w notebookach ThinkPad.

źródło: Ploopy

Ploopy wykorzystało magnetyczne sensory Texas Instruments, które pozwalają wykrywać ruchy o wielkości choćby 3 mikronów. Manipulator może odchylać się do 11 mm w każdym kierunku, co ma zapewniać bardzo dokładne sterowanie kursorem choćby podczas pracy w ciasnych przestrzeniach, np. w podróży, samolocie czy małym pokoju hotelowym. Urządzenie oferuje też polling rate na poziomie 1000 Hz. Tym samym producent obiecuje szybkie reakcje i płynne działanie również przy monitorach o wysokim odświeżaniu obrazu.

Otwarta konstrukcja, druk 3D i pełna personalizacja przycisków

Ploopy Bean wyróżnia się także podejściem do konstrukcji i modyfikacji sprzętu. Jego obudowa została wykonana z elementów drukowanych w technologii 3D. To nie tylko zmniejsza wagę urządzenia do około 52 gramów, ale również pozwala użytkownikom samodzielnie wymieniać lub tworzyć nowe części. Firma udostępniła komplet plików projektowych obejmujących mechanikę, elektronikę oraz firmware, dzięki czemu społeczność może przygotowywać własne modyfikacje i warianty urządzenia.

źródło: Ploppy

Bean wyposażono w cztery przełączniki Omron D2LS-21. Ponadto każdy z przycisków można konfigurować dzięki narzędzia VIA. Użytkownik ma możliwość przypisywania makr, skrótów klawiszowych czy bardziej złożonych kombinacji działań. Co ciekawe, zapisane ustawienia pozostają bezpośrednio w pamięci urządzenia, więc konfiguracja działa niezależnie od komputera. Sprzęt współpracuje z Windows, macOS i Linuxem, ale nie oferuje łączności bezprzewodowej. Do działania wymagane jest połączenie przewodem USB-C.

Producent rozpoczął już przyjmowanie zamówień, ale czas realizacji może wynosić choćby 20 tygodni. Cena urządzenia to w przybliżeniu 185 złotych.

Źródło i zdjęcie otwierające: Ploppy

ciekawostkigadżetymyszki
Idź do oryginalnego materiału