Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.
Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.
Zapraszam na już 216. przegląd telefonów tygodnia.
W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:
- Samsung Galaxy S26 Ultra z trybem prywatnym (Privacy Display)
- Samsung Galaxy S26 i S26+ z układem Exynos 2600
- Caviar z iPhonem Air w 24k złocie za ponad 11 tysięcy dolarów
- flagowe Xiaomi 17 i 17 Ultra globalnie oraz edycja Leica
- [MWC 2026] zapowiedź Nothing Phone (4a) i (4a) Pro w różu
- [MWC 2026] Tecno zwiastuje modułowe telefony
Rynek telefonów (drugi tydzień 2026 roku)
Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po mniej istotne.
Kącik rekordów (liczby i statystyki):
- 2.8 mld – tyle urządzeń z Androidem jest już chronionych przez Google Play Protect (w 2025 roku zablokowano 266 milionów ryzykownych instalacji aplikacji tzw. „bokiem”)
- 1% – tyle pojemności baterii ma przywracać po każdych 200 cyklach ładowania bateria w Infinix Note 60 Pro (rozwiązania Battery Self-Healing Technology dla ogniwa w telefonie)
- 24 mpx – taki sensor selfie może otrzymać iPhone 18 Pro (aktualny ma 18 mpx) | wg tipstera Whylab
- 9 – tyle diodek LED ma otrzymać na tyle nowy Glyph Bar w telefonach Nothing Phone (4a)
- 46.6 mln (35% udziałów) to sprzedaż telefonów Galaxy w Europie (Samsung liderem rynku w 2025) | wg Omdia
- 36.9 mln (27%) to wyniki sprzedaży iPhone’ów w Europie w 2025 | wg Omdia
- 21.8 mln (16%) to z kolei sprzedaż Xiaomi, czyli trzeciego na liście producenta | wg Omdia
- 7 mln (6%) to zaskakujący wynik Motoroli na europejskim rynku | jw
- 6 i 4% – to wzrosty Apple i Honor na rynku europejskim (jedynych dwóch marek ze wzrostami) | wg Omdia
- 134.2 mln (-1%) – tyle telefonów sprzedano w 2025 na terenie Starego Kontynentu | wg Omdia
The #European #smartphone market dipped 1% in 2025 to 134.2 million units amid new regulations and subdued demand. Despite the decline, Apple and HONOR claimed record market shares while Samsung stayed on top.
Read Omdia’s latest insights here: pic.twitter.com/Ma9UdlFQxt
— Omdia (@OmdiaHQ) February 23, 2026
- 13.4 mln – tyle telefonów sprzedało Apple w Q4 2025 na Europie (lider kwartału) | wg Omdia
- 11 000$ – aż tyle kosztuje pozłacany (24 karaty) iPhone Air w edycji Caviar
- 0.125 cm – tak wąski jest bezel wokół ekranu vivo V70 Elite („best in segment”)
- 12000 mAh – choćby takiej pojemności baterie testuje vivo | wg Digital Chat Station
- 1 mln – o tyle więcej Galaxy S 26 Ultra planuje wyprodukować Samsung niż początkowo planował (marka miała wyprodukować 2.5-2.9 mln w pierwsze dwa miesiące, ale zwiększyło do 3.5-3.9 mln) | wg insiderów
- 5/7% – o tyle więcej Galaxy S25/S25 Ultra od poprzednich generacji sprzedał Samsung w 2025 roku (Ultra sprzedawał się najlepiej i stanowił 46% w udziałach całej rodziny S25) | wg Counterpoint Research
- 300 tys. – choćby po tylu złożeniach ekran składanego Oppo Find N6 nie zwiększy widoczności przegubu
Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:
- Apple patentuje etui do iPhone’a ze wzmacnianiem połączenia satelitarnego
- chip Google Tensor G6 dla Pixeli 11 ma wzmocnić zabezpieczenia | wg przecieków
- Samsung planuje ułatwić korzystanie z agentów AI różnych firm w swoich Galaxy (integracja z wieloma platformami ma ułatwić użytkownikom wybór ulubionego modelu)
- chińskie flagowce mogą zaadaptować technologie podobne do Privacy Display w Galaxy S26 Ultra (w przeciakach pojawiają się wzmianki o serii Xiaomi 18, vivo X500, czy Oppo Find X10)
- czerwony może być kolejnym specjalnym kolorem iPhone’ów 18 Pro i Fold | wg Marka Gurmana
- rozpoczęły się testowe produkcje iPhone’a 18 Pro (walidacja linii) | wg wieści z Weibo
- telekonwerter do vivo X300 Ultra może otrzymać podwójną soczewkę (premiera w marcu)
- w 2025 roku najlepiej sprzedającymi się telefonami w Europie były kolejno: Galaxy A56, iPhone 16 i Galaxy A16 (w top 10 Apple miało sześć telefonów, a Samsung cztery)
Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:
- 28 lutego Xiaomi przedstawi globalne Xiaomi 17 i 17 Ultra
- 2 marca Motorola przedstawi specyfikacje modelu Edge 70 Fusion
- 5 marca premiera Nothing Phone (4a) i Phone (4a) Pro
- 17 marca możliwa premiera składanego Oppo Find N6 (Chiny)
- Honor przedstawi na MWC 2026 składanego Honor Magic V6, Honor Robot Phone z kamerką na gimbalu
1. Samsung Galaxy S26 Ultra z trybem prywatnym (Privacy Display)
Zacznijmy jednak od szybkiego przeglądu najważniejszych parametrów samej elektroniki. Topowy Galaxy S26 Ultra przypomina stylistycznie wcześniejsze modele tej klasy. Moduł fotograficzny przypomina designem zmiany wprowadzone w składanym Galaxy Z Fold7.
System „oczek” zbytnio się nie zmienił. Aparat główny ma 200 mega, ale z większym otworem f/1.4 (było f/1.7). Pozostałe trzy sensory też bardzo podobne. Kamerka ultra wide 50 mega z AF i dwa teleobiektywy (10 mpx z optycznym 3x i 50 mpx z optycznym 5x). Z przodu wciąż selfiak z 12 mega bez AF. Samsung zachwala w tym roku zdolności rejestracji obrazu po ciemku, szczególnie Nightografii (m.in. z uwagi na większy otwór, ale też redukcji szumów w warunkach słabego oświetlenia). Wśród nowinek wymieniono też poprawki dla selfie w ramach procesora sygnału obrazu (ISP z AI), a także „100-krotnyego Zoomu przestrzennego opartego na sztucznej inteligencji” (ze stabilizacją widoku i natychmiastowej poprawy ostrości.
Na pokładzie Galaxy S26 Ultra pracuje podkręcony Snapdragon 8 Elite 5 for Galaxy, którego rdzeń podkręcono do 4.74GHz. Układy Qualcomm już od kilku generacji flagowych Galaxy otrzymują podrasowane możliwości. Usprawnieniem w tym obszarze jest też większa komora parowa do szybszego rozpraszania ciepła.
Konfiguracje pamięci mają sięgać 16 GB RAM i 1 TB na dane. Ekran Dynamic AMOLED X2 (120Hz) jest zabezpieczony Gorilla Armor 2 i ma fajny tryb zwiększający prywatność przez ograniczenie widoczności z dużych kątów, a choćby zasłanianie tylko wybranych obszarów widoku. Wszystko na życzenie użytkownika, by mógł chronić swoją prywatność, np. w komunikacji miejskiej. Baterię udało się powiększyć, ale tylko o 300 mAh. Ogniowa ma 5000 mAh i przez cały czas jest to technologia Li-on. Cieszy, iż z podbiciem ładowania do 60W. W końcu jakiś postęp… Wciąż brakuje magnesów w ramach złącza do bezprzewodowego ładowania z Qi2. Nie brakuje wsparcia rysika, ale podobnie jak w poprzedniku, bez wsparcia Bluetooth. To połączenie było chyba jednorazową próbą sprzed chyba 2-3 generacji.
Cennik Galaxy S26 Ultra startuje od 1469€. W Polsce od 6499 zł.
- Plusy: zastrzyk rozwiązań AI w ramach Galaxy AI
- Minusy: bardzo mało zmian w hardware
2. Samsung Galaxy S26 i S26+ z układem Exynos 2600
Bazowy duet flagowych Androidów Samsunga nie przeszedł wielkich zmian. Stylistycznie również. Oprócz nowej palety kolorystycznej w konstrukcji widzę nieco inaczej zarysowany moduł fotograficzny (podobnie do tego w Ultra). Wciąż jest pionowy, ale już bez „oczek”, bo wyniesiony na lekkiej podstawie. Specyfikacyjnie Galaxy S26 i S26+ przypomina zeszłoroczne jednostki, ale z innym układem obliczeniowym. W 2026 roku koreańska marka stawia na swój własny chipset – Exynosa 2600 w litografii 2 nm. W tym roku telefony mają zyskać nowy pakiet funkcji AI w ramach Galaxy AI. Ceny nieco wzrosły. Galaxy S26 startuje od 999€, a Galaxy S26+ od 1269€. W Polsce będzie to odpowiednio 4499 zł i 5599zł.
Co nowego zaoferują Galaxy S26? Androidy Samsunga mają korzystać z procesorów o dziesięciu rdzeniach: głównym C1-Ultra 3.9 GHz, trzech C1-Prox 3.25 GHz oraz sześciu C1-Prox 2.75 GHz. Wspólnie z nowym Androidem 16 z nakładką One UI 8.5 oraz 12 GB RAM (+ 256/512 GB na dane) telefony mają przyspieszyć. Wariant entry-level, podobnie jak bazowy iPhone 17, ma teraz startować od 256 GB. Udało się też nieco podnieść pojemność baterii. Te dodatkowe 300 mAh nie robią jednak żadnego wrażenia. Akumulator ma tylko 4300 mAh i przez cały czas jest wolno ładowany (tylko 25W). Żadnego postępu nie widać też przy bezprzewodowym ładowaniu. przez cały czas telefon nie otrzymał magnetycznego złącza.
Wyświetlacze bez zmian. Galaxy S26 i S26+ posiadają niemal te same parametry, ale są chronione nowszą warstwą Gorilla Armor 2. Mówimy o panelach AMOLED 2X z odświeżaniem 120Hz. Odpowiednio w przekątnej 6.3″ (1080p) zamiast wcześniejszej 6.2″ oraz 6.9″ (1440p) w większym plusie. Całkowicie żadnych zmian nie odnotowałem też w zestawie fotograficznym. Trio kamerek to: aparat główny 50 mega z OIS, tele 10 mega (z optycznym 3x) oraz ultra wide 12 mega z Super Steady Video. Na przodzie ten sam selfiak 12 mpx. Jak łatwo się domyślić, Samsung chce przyciągnąć softem.
- Plusy: poprawki rozwiązań software’owych (Galaxy AI dla Androida 16)
- Minusy: gdyby nie nowy Exynos 2600 to nie byłoby praktycznie upgrade’u
3. Caviar z iPhonem Air w 24k złocie za ponad 11 tysięcy dolarów
Caviar to marka specjalizująca się w luksusowej modyfikacji znanych (popularnych) telefonów w high-endowym wydaniu. Dubajska firma wyrobiła już sobie markę, co pozwoliło jej na przyspieszenie w rozwoju oferty. Pozłacanych modeli pojawia się więcej. Większość stara się nadawać telefonom ponadprzeciętnej wartości przez dodawanie bardzo drogich materiałów w ramach wykończenia. iPhone Air otrzymał już kilka tego typu wydań. Airy nie schodzą wszędzie w sposób przewidziany przez Apple, ale Caviar na pewne skupuje ich spore ilości. Najnowsza wariacja została pokryta 24-karatowym złotem i kosztuje ponad 11000$/9510€.
Tym razem customowy iPhone otrzymał edycję z ornamentami Art Nouveau i dekorem Alphonse Mucha. Dwie nieco inne, ale spójne stylistycznie wariacje w ramach sporej dopłaty do półki ultra premium. Jak zwykle wnętrze bez zmian. Te widać i czuć dopiero na zewnątrz obudowy. Grawerka i manualne wykończenie swoje kosztuje. Oczywiście w tej ofercie w topowej konfiguracji z 1 TB na dane. Odmana tego modelu Caviar jest limitowana tylko do jednej sztuki.
- Plusy: wyjątkowa odmiana (tylko jedna sztuka)
- Minusy: nawet 24-karatowe złoto nie zmieni hardware’u (iPhone Air jest ograniczonym modelem telefona Apple – może o wyjątkowej smukłości, ale tylko z jednym aparatem…)
4. Flagowe Xiaomi 17 i 17 Ultra globalnie (+ edycja Leitzphone)
Flagowa seria Xiaomi 17 debiutowała w Chinach już jesienią zeszłego roku. Jak zwykle globalne wydanie Androidów dociera na rynek dopiero w okolicach Mobile World Congress w Barcelonie, czyli w marcu. Na Starym Kontynencie oferta składa się z modelu bazowego i Ultra. Jak zwykle bez odmiany Pro/Pro Max. W końcu do Europy dotrze też Leitzphone od Leica, który zastąpi odmianę najdroższego wydania w bardziej fotograficznym zestawie. Telefony będą oferowane w mniej więcej tych samych cenach, co ich zeszłoroczne odpowiedniki.
- Xiaomi 17 (12/256 GB) – 4199 zł
- Xiaomi 17 (12/512 GB) – 4699 zł
- Xiaomi 17 Ultra (16/512 GB) – 6499 zł
- Xiaomi 17 Ultra (16 GB + 1 TB) – 6999 zł
- Leica Leitzphone powered by Xiaomi – 8999 zł
Co nowego zaoferują Xiaomi 17? Specyfikacje nowych Xiaomi 17 już od dawna znamy. Bazowego wariantu już od jesieni zeszłego roku, a modelu Ultra od grudnia. telefony te zadebiutowały wtedy na terenie Chin. Jedyną różnicą w europejskich wersjach są mniej pojemne baterie. Xiaomi 17 otrzyma 6330 mAh (7000 mAh w Chinach), a Xiaomi 17 Ultra – 6000 mAh (6800 mAh w Chinach). Temat różnych wielkości akumulatorów na Starym Kontynencie jest już dobrze znany i mało która marka Androidów oferuje większe ogniwa, pozostawiając efektowne wariacje głównie na rynki azjatyckie. Jest to związane z restrykcyjnymi regulacjami w UE.
High-endowy Xiaomi 17 Ultra to udoskonalony fotograficznie wariant z bardzo interesującymi specyfikacjami: aparatem głównym Light Fusion 1050L o wielkości 1″ i wsparciem LOFIC dla HDR oraz teleobiektywem 200 mega z dużym otworem f/1.4 i zmienną przesłoną. Ponownie ze specjalnym gripem. W tej generacji w dwóch wydaniach: Photography Kit (99€) i Photography Kit Pro (199€) w opcji estetycznej Leica. Telefon zyskał większą przekątną AMOLED LTPO (z 6.73″ do 6.9″) i pełniejsze HyperRGB.
Bazowy Xiaomi 17 to też flagowe specyfikacje, ale w nieco przystępniejszym cenowo wydaniu. Na pokładzie również mocny Snapdragon 8 Elite Gen 5. Wspomniałem już, iż z pojemniejszą baterią od tej zeszłorocznej, ale nie aż tak, jak w chińskim odpowiedniku. Ekran też z dynamicznym LTPO 1-120Hz, ale w przekątnej 6.3″. System kamerek prostszy, ale przez cały czas OK. Teleobiektyw ma „płuywającą” soczewkę do macro.
W ofercie na Stary Kontynent będzie jeszcze Leica Leitzphone, a więc model przygotowany we współpracy Leica z Xiaomi. Widać to zresztą po pełnej nazwie, która ma dopisek „powered by Xiaomi”. O tym wariancie napiszę szerzej w środowym przeglądzie mobilnej fotografii.
- Plusy: w końcu globalne wydanie telefona Leica z nietypowym pierścieniem
- Minusy: w Europie nie kupimy modeli Pro/Pro Max z ekranami w wyspie z aparatami
5. [MWC 2026] zapowiedź Nothing Phone (4a) i (4a) Pro w różu
5 marca w trakcie Mobile World Congress zadebiutują Nothing Phone (4a) i (4a) Pro, czyli telefony ze średniej półki, które przejmą część elementów z flagowych Nothing Phone (3), ale w niższej cenie. Londyńska marka planuje odświeżyć Androidy z serii „a” przy zachowaniu charakterystycznego designu i filozofii estetyki. Jak zwykle transparentnej. Rozwiązania Glyph ponownie pojawią się na „pleckach” telefonu, co marka pokazała w najnowszym poście na X jeszcze przed pełną demonstracją urządzenia.
Built different.
Phone (4a). 5 March, 10:30 GMT. pic.twitter.com/n3ZtbTmYIv
— Nothing (@nothing) February 23, 2026
Co nowego zaoferuje Nothing Phone (4a)? Z tyłu telefonów widać kolejną odsłonę sygnalizatorów w formacie Glyph. Tym razem w formacie Glyph Bar składającego się z malutkich kafelków diodowych LED. Ma on być aż o 40% jaśniejszy od poprzednich pasków. System opatentowano, więc pewnie będzie dysponował jakimiś nietypowymi opcjami. Nothing przedstawił cały tylny panel modelu Phone (4a), na którym widać potrójny aparat. Nie skonkretyzowano jeszcze z jakimi adekwatnościami. Wiadomo jednak, iż telefony ponownie będą pracowały na Snapdragonach (zapewne 7s Gen 4).
Nothing wrzucił do sieci video prezentujące różową odmianę Phone (4a). To nowość w palecie kolorystycznej producenta. Zwykle stawiał na przezroczystą czerń, biel, odcienie szarego, a w zeszłej generacji Phone (3a) też barwę niebieską. Tak o nowej odmianie mówi Lucy Birley (Główna Projektanka ds. Kolorów, Materiałów i Wykończeń w Nothing): „różowy to tak naprawdę po prostu zdesaturowana czerwień. Kiedy dodajemy zabarwienie do przezroczystej powłoki, to ze względu na to, jak światło oddziałuje z żywicą pod spodem, uzyskujemy niesamowite poczucie głębi. To sprawia, iż nasze produkty wyglądają naprawdę dynamicznie. Mamy mnóstwo detali ukrytych pod tą przezroczystością, więc wspaniale jest to podkreślić”.
- Plusy: utrzymanie spójnego designu i dalsze eksperymentowanie z Glyph
- Minusy: ja byłem zwolennikiem pasków LED, więc boli mnie ich brak
6. [MWC 2026] Tecno zwiastuje modułowe telefony
Tecno niemal na każdych większych targach prezentuje jakiś prototypowy telefon. Ostatni efektowny projekt dotyczył podwójnie składanego Androida w modelu Phantom Ultimate 2. Na targach Mobile World Congress w Barcelonie marka proponuje modułowy zestaw. Koncepcję magnetycznie mocowanych do telefona elementów, czyli rozwiązania, które już kilkukrotnie próbowały zwojować świat. Żadnej z tych propozycji (m.in. Google i Motoroli) się nie udało. Czy Tecno zrobi to lepiej? A może po prostu chce przyciągnąć do siebie uwagę? Wśród modułów są banki energii, gamepady, kamerki akcji, czy większe obiektywy fotograficzne z gripami do wygodniejszych zdjęć. Apple ma swój MagSafe, z którego korzystają producenci akcesoriów. Może Tecno Mobile chce stworzyć coś alternatywnego? Na razie całość jest promowana w ramach prototypowych, wystawowych koncepcji.
- Plusy: praktyczne podejście z przystosowaniem do akcesoriów
- Minusy: kolejna próba o takim charakterze (poprzednie nie „zażarły”
Forget the „one-size-fits-all” smartphone. With TECNO’s new Modular Magnetic Interconnection Technology, we’ve created an ultra-slim 4.9mm device that „evolves” as fast as a software update. Whether you need professional imaging or extra power, you just snap on a module and go.… pic.twitter.com/K78WfWBAGJ
— tecnomobile (@tecnomobile) February 25, 2026
Kącik ostatnio publikowanych treści
W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.
Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (3)
W 2025 roku zaktualizowałem modele telefonów, które na co dzień użytkuję w sposób bardziej osobisty. Z uwagi na branżę w jakiej działam, mam spore możliwość w ramach testowania różnych odmian telefonów, ale „służbowo” (również na potrzeby bloga) lubię trzymać się konkretnych modeli na dłużej. Jak zwykle starając się dysponować możliwie najnowszymi wersjami dwóch najpopularniejszych systemów operacyjnych (zamiennie stosując iOS i Androida). Aktualnie w mojej kieszeni noszę iPhone’a 17 Pro Max i Nothing Phone (3). Na początku 2026 roku miałem też szansę sprawdzić możliwości topowego Honor Magic8 Pro i jego efektownego zestawu aparatów.
Obu świeżym telefonom poświęciłem na blogu trochę uwagi w ramach możliwie obiektywnych testów. Analizy modeli przeprowadzałem w podobnym okresie, czyli w okresie wzmożonych premier topowych telefonów wielu marek. Upgrade iPhone’a 17 Pro Max analizowałem w odniesieniu do użytkowanego przez trzy lata iPhone’a 14 Pro. Nothing z kolei oceniałem jako jednostkę starającą się odróżnić od większości bezpośrednich rywali. Honor Magic8 Pro oceniłem głównie fotograficznie, ponieważ trzy tygodnie z telefonem (przy natłoku innych prac) to dla mnie za krótko, by wystarczająco sprawdzić potencjał urządzenia.
- sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok
Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.
Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026
Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Składany Honor Magic V3 w moich rękach
Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.
Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3
Podwójnie składane telefony (lista modeli)
Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:
Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)
Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik
Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.
Sprawdź: jak wybrać składany telefon?
Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)
Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.
Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku
Smartfony, o których piszę
Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.
Przeczytaj: smartfony, o których piszę

2 godzin temu


![Pierwsze jazdy – Chery Tiggo 9 PHEV. Ambicje i kompromisy chińskiego flagowca [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/02/Chery-Tiggo-9-A7C_2026_02_12_00169_sRGB-3000px-Pietrusiewicz.jpg)




