Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.
Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.
Zapraszam na już 251. przegląd telefonów tygodnia.
W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:
- [testy] ciekawostki na temat składanego iPhone’a Duo
- [testy tygodnia] Honor Magic V6 – mechanizm składania
- [smartfon tygodnia] flagowe vivo X500 Pro i Pro Max globalnie
- [flagowce] Huawei Pura 90 Plus z sensorem RYYB 1″ (Chiny)
- [pancerniaki] Blackview XPLORE 6 z telekonwerterem
- [gamingowy telefon] OnePlus Ace 7 z ekranem 185Hz (Chiny)
- [gamingowy telefon] iQOO Neo12 z ekranem 185Hz (Chiny)
- [składaki premium] Samsung Galaxy W27 na rynek chiński
- [ogromne baterie] Redmi K100 ze Snapdragonem 8 Elite i 10000 mAh (Chiny)
Rynek telefonów (44. tydzień 2026 roku)
Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po te mniej istotne. Przegląd informacje bez szerszego komentarza.
Kącik rekordów (liczby i statystyki):
- 76% – aż takie wzrosty odnotował Huawei Pura X Max w tygodniu od premiery iPhone’a Duo (bezpośredni rywale Apple zyskują na wysokim zainteresowaniu produktem amerykańskiego giganta)
- 3,21 mln – tyle sztuk Pura X Max mogło sprzedać już Huawei | wg Richarda Yu (szefa działu konsumenckiego)
- – 44% – aż o tyle może wzrosnąć produkcja Duo w całym 2027 roku (w tym okresie fabryki Foxconn mają dostarczyć aż 15 milionów sztuk składanego telefonu) | wg źródeł DigiTimes
- 75000 – tylko tyle złożeń wytrzymał iPhone Duo w testach Kuby Klawitera
- 20% – o tyle mniej Galaxy A zamierza wyprodukować w tym kwartale Samsung | wg raportów z Korei
- 70% – aż takie udziały stanowią Galaxy A w całej produkcji telefonów Samsunga (więc tak drastyczne obniżenie ich produkcji w czwartym kwartale roku brzmi dość poważnie)
- 26% – aż takie spadki sprzedaży telefonów odnotowano w Indiach w Q3 2026 | wg Omdia
- 27.10 – tego dnia Sony obchodziło 18 urodziny linii Xperia
Happy 18th Birthday to Xperia! 18 years of distinctive designs, iconic innovations, and boundless creativity…and the journey continues! Which Xperia has been part of your story? #SonyXperia #HappyBirthday #18Years
— Sony | Xperia (@sonyxperia) October 27, 2026
- 20% – takie spadki sprzedaży telefonów w Indiach raportuje w tym samym okresie Counterpoint Research
- indyjska sprzedaż telefonów odnotowała najgorsze wyniki od dekady (bazując na danych wyżej)
- A20 w litografii 2 nm i ekran 60Hz – takie parametry ma oferować iPhone 18e | wg Digital Chat Station
- 10000 mAh – taką baterię otrzymał w Chinach Redmi K100 ze Snapdragonem 8 Elite
- 1400/1785€ – takie ceny Xiaomi 18 Pro/18 Pro Max pojawiają się we włoskim sklepie Epto
- 9000 mAh i 185Hz – taką baterię i odświeżanie ekranu oferuje gamingowy iQOO Neo12
- 59 – tyle łopatek ma aktywny wentylator w obudowie gamingowego iQOO Neo12
- 8800 mAh taką baterię otrzymał w Chinach Huawei Enjoy 100 Pro Max (smartfon za ok. 300$)
- 5/10 – taką ocenę naprawialności otrzymał iPhone Duo od iFixit (Galaxy Z Fold8 ma 4/10) – to najwyższa jak dotąd ocena dla składanych konstrukcji, które analizował serwis iFixit)
Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:
- Samsung raczej nie przebranduje nakładki One UI na Galaxy OS (choć miałoby to sens)
- użytkownicy telefonów Pixel narzekają na brak dźwięku w budziku (pojawił się jakiś błąd systemowy, który mocno wpływa na życie codzienne użytkowników – telefon może nie wybudzić do pracy/szkoły)
- Samsung może w przyszłym roku zaoferować inny rodzaj składanego Galaxy w szerszych proporcjach (tipster przekazuje, iż testowane są dwie opcje: jedna z większym ekranem, druga w dotychczasowym, ale w tańszej wersji)
- Motorola udostępniła w Polsce usługę Global Connect (mobilna transmisja danych w ramach eSIM) – usługa ma obejmować ponad 16 krajów, bez konieczności wymiany fizycznej karty SIM
- submarka Xingmang od Huawei (po ang. Starlight) ma zadebiutować w Chinach składanym telefonem w szerszych proporcjach i nietypowym wykończeniem | wg Digital Chat Station
- Apple mogło zdawać sobie sprawę z gorszej jakości produkcyjnej iPhone’ów Duo, świadomie „obniżając standardy oceny jakości” | wg chińskiego outletu Jiemian News (od anonimowych pracowników fabryk Foxconn)
1. [testy] ciekawostki na temat składanego iPhone’a Duo
16 października złożyłem zamówienie na mój egzemplarz iPhone’a Duo. Prawdopodobnie (mimo natychmiastowego zakupu) na pierwszy składany telefon od Apple jeszcze poczekam. Miałem go już jednak w rękach i chciałem wystartować z materiałem na jego temat. W oczekiwaniu na Duo przygotowuję materiał odnośnie aktualnych ciekawostek dotyczących urządzenia. Najnowszy iPhone jest na tyle unikatowy, iż planuję jego długofalowe testy oraz aktualizację materiału. Będę to robił z perspektywy królika doświadczalnego, który bada choroby wieku dziecięcego nowej elektroniki.
Akurat po czterech latach przyszła pora na wymianę iPhone’a, a iż planowałem też iPada mini i chęć użytkowania składanej konstrukcji, to potrzeby pokryły się w jednym wszystkomającym Duo. Czy podjąłem dobrą deyzję? To się okaże. Na razie na temat iPhone’a Duo krążą skrajnie różne opinie. Od tych związanych z wadliwymi sztukami, po pełne zachwyty nowym, szerszym formatem.
Sprawdź: moje testy i ciekawostki nt iPhone’a Duo
2. [testy tygodnia] Honor Magic V6 – mechanizm składania Super Steel Hinge
Trwa właśnie debata na temat mechanizmu składania w iPhone Duo, tymczasem praktycznie cała konkurencja Apple ma w tym temacie już wieloletnie doświadczenie. Honor usprawnia swoje moduły składanych konstrukcji już od początku 2022 roku. Najnowszy Magic V6 otrzymał kolejne ulepszenia w najważniejszym elemencie urządzeń foldable. Wypada poświęcić kilka oddzielnych akapitów mechanizmowi Super Steel Hinge, bo to właśnie on pozwolił odchudzić telefon do rekordowych czterech milimetrów. Interesująca budowa „przegubu” zaowocowała tak efektowną smukłością. Myślę, iż śmiało tą część telefonu można uznać za próbkę możliwości inżynieryjnych chińskiej firmy.
Super Steel Hinge wykorzystał do budowy tytanowe elementy. Niektóre z nich mają choćby stop klasy lotniczej, a to poza odpowiednią wytrzymałością (i sztywnością), pozwoliło obniżyć masę całego telefona. Choć w opisie widnieje wzmianka o niemal niewidocznej linii zgięcia ekranu, czyli jego minimalne odczuwanie pod palcem, to wciąż delikatnie ją widać. Efekt da się też wyczuć, ale w generalnym użytkowaniu jest generalnie niezauważalny. Pod tym względem każdy z producentów w dziale „składaków” stara się robić co może, by tak właśnie były. Jednym wychodzi to lepiej, drugim gorzej. Honor radzi sobie z tematem należycie. Łącząc wygodę użytkowania, smukłość urządzenia, ale też ogólną estetykę – głębokość zagięcia wynosi ok. 52,3 μm. Nic Wam pewnie ta dana nie powie, ale na zdjęciach ciężko było choćby tę bruzdę ująć. Nierówność widać głównie po światło.
Teraz kilka ciekawostek na temat spraw technicznych. Magic V6 otrzymał materiały ze stali o wysokiej wytrzymałości na rozciąganie. 2800 MPa (megapaskali) powinno zapobiegać odkształcaniu, co pewnie miało wpływ na uzyskanie certyfikatu SGS (Société Générale de Surveillance) na pół miliona cykli składania, czyli miliona akcji (licząc otwarcie + zamknięcie). Mechanizm obiecuje zatem odpowiednią wytrzymałość i foremność, ale też komfort rozkładania. Jego praca jest płynna i ma odpowiedni zakres układania zawiasu. Wydaje się też, iż bez strachu o zniszczenia choćby podczas upadków. Honor zachwala też tzw. „bezszczelinowość”. Brak widocznej szczeliny między domkniętym ekranem to już jednak rynkowy standard. To nie czasy, gdy prześwit dało się odnotować. Zero-Gap (równoległe przyleganie obu połówek panelu) są normą. Sprawdziłem system oporu panelu, za pomocą którego można regulować sobie kąty nachylenia wyświetlacza. W trybie „namiotu” telefon aktywuje tarcze zegara z inteligentnymi powiadomieniami.
Ostatnią składową, która dopełnia jakość mechanizmu jest pyłoszczelność i wodoszczelność składanego Honor Magic V6. W marcu, gdy telefon był pokazywany na targach Mobile World Congress, Honor chwalił się rekordowymi wynikami w ramach certyfikacji IP68/IP69. To pierwszy taki model, ale nie wiem, czy te normy pozwalają na rozkładanie mechanizmu po wodą. W materiałach wyjaśniających temat trwałości i odporności znalazłem jedynie zapis o zabezpieczeniach mechanizmu przy użyciu mikro-szczotek, które wypychają drobiny z wnętrza obudowy w trakcie otwierania i zamykania konstrukcji.
3. [smartfon tygodnia] flagowe vivo X500 Pro i Pro Max globalnie
Vivo to drugi po Oppo telefon we flagowych specyfikacjach, który bardzo gwałtownie dotarł na globalny rynek (również ten europejski). Podejrzewam, iż wszystko za sprawą korzystania z układów MediaTek. Na pokładzie obu serii Androidów pracuje bowiem topowy Dimensity 9600 Pro. Seria Find X10 pojawiła się na Starym Kontynencie w ubiegłym tygodniu, a X500 od vivo dołącza kilka dni później, konkretnie 27.10.
W Europie dostępne będą modele X500 Pro i X500 Pro Max. Co ciekawe, bez modelu bazowego. Podobnie do cennika Oppo, vivo też oferuje swoje modele w wysokiej cenie. X500 Pro startuje od 1399€ (12/256GB), a większy X500 Pro Max od 1799€ (12/512GB). Na Starym Kontynencie dostępne będą dwie wersje kolorystyczne urządzeń – Moonlit Black i Sunny White. Istotą nowego duetu jest jakościowy zestaw aparatów ZEISS. Przypomnę możliwości fotograficzne najnowszych modeli vivo. W zestawie Photographer Kit mocniejszy wariant będzie kosztował 1999€. Warto zauważyć, iż flagowce vivo i Oppo są o 50€ tańsze od najnowszych iPhone’ów 18 Pro Max, ale wszystkie wymienione telefony są bardzo drogie.
O ile X500 Pro ma praktycznie te same specyfikacje, co jego chiński odpowiednik (ekran LTPO AMOLED 6,39″, Dimensity 9600 Pro oraz ta sama bateria 6510 mAh w technologii Si-C), tak większy X50 Pro Max stracił nieco na pojemności baterii. Na szczęście nie jakoś dużo, a ogniwo przez cały czas imponuje. Vivo proponuje akumulator 7800 mAh (chiński wariant ma 8000 mAh). Wszystkie odmiany dysponują szybkim ładowaniem 90W (i bezprzewodowym 40W).
Cennik na grubo, ale z atrakcyjnymi promkami na start.
- vivo X500 Pro (12/256 GB) – od 5999 zł (i -200 zł rabatu za wcześniejszą rejestrację na zakup w trybie zapowiedzi)
- vivo X500 Pro Max (12/256 GB) – od 6999 zł (z tym samym rabatem co wyżej, ale dodatkowo telekonwerter ZEISS Gen 2 (200 mm) wraz z etui fotograficznym za 200 zł – łączny rabat na akcesoria to 1100 zł,
- vivo X500 Pro Max (12/512 GB) – od 7999 zł (sytuacja jak wyżej)
- vivo X500 Pro Max Special Edition z telekonwerterem 400 mm (ZEISS Gen 2 Ultra) od 10 649 zł, ale w ramach przedsprzedaży widzę zniżkę do 8999 zł (+ promki z kodami rabatowymi oferowane przed prezentacją).
Wstępne podsumowanie serii vivo X500:
- Plusy: nadal bardzo pojemne baterie, topowe zestawy aparatów i specyfikacje
- Minusy: wysoka wycena (zwłaszcza topowej wariacji)
4. [flagowce] Huawei Pura 90 Plus z sensorem RYYB 1″ (Chiny)
U nas najnowsza generacja flagowych telefonów od Huawei debiutowała kilka tygodni temu w ramach dopisku „S” do Pura 90. W Państwie Środka modeli tej generacji jest więcej, a dojdzie kolejny. Tym razem chiński gigant proponuje edycję „Plus” bazowego modelu Pura 90. Telefon z systemem HarmonyOS ma dysponować jakościowych zestawem aparatów fotograficznych, by spełniać standardy topowej rodziny Pura. Jak zwykle trudno przewidywać, czy wariacja Pura 90 Pro Plus wyjdzie poza teren Chin. Przypomnę, iż aktualna generacja topowych telefonów Huawei jest oferowana w Chinach już od kwietnia. Nowy „Plus” debiutuje dzisiaj, tj. 28 października.
Co nowego w Pura 90 Plus? Premierę telefonu na terenie Chin przewidziano na 8 listopada. Rozbudowana wariacja bazowego Pura 90 nie będzie miała tak topowego systemu aparatów, jak w najmocniejszych odmianach flagowej linii telefonów, ale moduł i tak ma imponować. Główny aparat otrzymał matrycę 1″ w technologii RYYB (Huawei trzyma się tych sensorów konsekwentnie). Do tego ze zmienną przesłoną (f/1.4-4.0), co również jest już charakterystycznym elementem telefonów marki – również tych ze średniej półki. Kamerka o takim parametrach będzie bardzo uniwersalna. Sprawdzi się przy portretach, ujęciach nocnych, a także w obrębie bardziej naturalnej kontroli głębi ostrości.
Zestaw aparatów w Huawei Pura 90 Plus:
- 50 mpx z f/1.4-4.0 (sensor wide z RYYB, type 1″) z PDAF i OIS
- 48 mpx z f/2.1 (peryskopowe tele 4x z 93 mm) z PDAF i OIS + tryb makro
- 40 mpx a f/2.2 (ultrawide 13 mm)
- selfie: 13 mpx z f/2.0 (sensor wide) z AF
Aparaty to nie wszystko w Pura 90 Plus, choć osobiście uważam, iż najważniejsze ze specyfikacji. Nowy Huawei proponuje w środku flagowe podzespoły. Odstaje chipset, ponieważ Kirin 9025 mimo niezłych możliwości (+20% względem Pura 80) odstaje od konkurencyjnych układów Qualcomm i MediaTek. Ekran jak zwykle jakościowy. OLED 6,8″ w technologii LTPO, czyli dynamicznym odświeżaniem 1-120Hz i ochroną Kunlun Glass drugiej generacji. Konfiguracje 12 GB RAM i 256/512 GB lub choćby 1 TB na dane. Bateria 5700 mAh, a więc sporo mniejsza od ostatnich standardów w chińskich modelach. Ładowanie bardzo szybkie: ze 100W przewodowo i 80W bezprzewodowo. HarmonyOS 7 z asystentką głosową Celia na pokładzie. Certyfikacja szczelności wysoka – IP68/69. Cennik startuje od 7000 juanów, czyli lekko ponad tysiąca dolarów.
Oddzielną kwestią pozostaje, czy Huawei dostarczy ten model jako Pura 90s Plus na europejskim rynku, czy pozostawi go na wyłączność dla rodzimego regionu.
- Plusy: jakościowy zestaw fotograficzny, ekran i bateria
- Minusy: układ Kirin odstaje od bezpośredniej konkurencji
5. [pancerniaki] Blackview XPLORE 6 z telekonwerterem
Telekonwertery do telefonów zaczynają być przez klientów dostrzegane, a ich wymierne efekty w postaci lepszej jakości zbliżeń są warte zachodu (tj. dodatkowego wydatku). Mogę to potwierdzić po testach „lufy” do flagowego vivo. W najbliższym czasie telekonwertery mogą przestać być kojarzone wyłącznie z topowymi modelami telefonów. Już słyszę o potencjalnej kompatybilności nowego Reno od Oppo, a swoją ofertę w tym zakresie zaproponował właśnie Blackview, który jest kojarzony z pancernymi Androidami
Najnowszy Blackview XPLORE 6 to pierwszy na rynku wzmocniony telefon z opcjonalnym telekonwerterem. Model otrzymał konstrukcję z możliwością podpięcia modułu ZoomX G1 ze zbliżeniem 10x. Android ten ma być też pierwszym w branży (wzmocnionych telefonów) z peryskopowym tele. Łącznie oba elementy zaoferują zatem niezłe zoomy.
XPLORE 6 ma większe gabaryty od przeciętnego telefona (18,2 mm grubości), ale dzięki temu znacznie lepszą odporność na trudniejsze warunki. To typowy „pancerniak” na wyprawy. Otrzymał certyfikacje zgodne z normami IP68/IP69K oraz MIL-STD-810H. Do tego ogromną baterię 12000 mAh z ładowaniem 120W. Ogólne specyfikacje zahaczają o flagowe, a niektóre choćby je przekraczają. Dimensity 9400+ korzysta z 18 GB RAM (LPDDR5X), a pamięć dochodzi do choćby 1 TB (w UFS 4.1). Ekran główny to AMOLED 6,73″ z 3.2K oraz adaptacyjnym odświeżeniem 120Hz. Z tyłu dodatkowy ekranik OLED 1,47″ dla komunikatów oraz podglądu selfie. Jest też Wi-Fi 7, dual 5G/eSIM.
Wrócę jeszcze do zestawu fotograficznego. XPLORE6 proponuje poczwórny aparat 50 mega. Trzy sensory z tyłu i jeden na froncie. To bodaj najbogatszy system jaki kiedykolwiek trafił do wzmocnionego telefona. Dodatkowy telekonwerter ma 230 mm, optyczne 10x i hybrydowe 225x. Cennik za ten wariant Blackview startuje od 1399$ w przedsprzedaży. Czy to cena z telekonwerterem? Realizacja zamówień dopiero w grudniu.
- Plusy: pierwszy pancerny telefon ze wsparciem telekonwertera, pojemna bateria
- Minusy: wzmocniony, ale sporo grubszy (aż 18,2 mm w profilu)
6. [gamingowy telefon] OnePlus Ace 7 z ekranem 185Hz (Chiny)
Część parametrów tego telefona do grania już na blogu przedstawiałem. W ubiegłotygodniowym przeglądzie mobilnego grania zwróciłem uwagę na gamingowe możliwości duetu OnePlus Ace 7 i 7 Pro, który zadebiutował na terenie Chin. Nie ma się co spodziewać tych Androidów na europejskim rynku, bo choćby jak marka była na nim obecna (a od niedawna jej przecież nie ma), to tychże telefonów w ofercie producenta brakowało. Warto jednak obserwować, czym potrafią dysponować współczesne telefony chińskich marek. Bardzo prawdopodobne (bo tak było wcześniej), iż Ace 7 będzie proponowany poza Chinami jako seria OnePlus 16R.
OnePlus Ace 7 i 7 Pro mają oferować potencjał chipsetów Snapdragon 8 Elite Gen 5 V i Snapdragon 8 Elite Gen 5, czyli ubiegłorocznych flagowców. Nie jest to maksymalna moc dostępna w ramach aktualnych układów dla mobilnych urządzeń, ale wystarczająca, by jakościowo pograć. OnePlus obiecuje, iż podkręci możliwości własnym silnikiem Wind-Chaser Gaming oraz aktywnym chłodzeniem z wiatraczkami. System odprowadzania ciepła ma być podwójny, zwiększając swoją efektywność. Przecieki na temat modelu wskazują też obecność ekranu OLED 6,78″ z odświeżaniem aż 185Hz oraz baterię o pojemności aż 9000 mAh z ładowaniem 100W.
Konfiguracyjnie telefony mają dysponować 12/16 GB RAM i od 256 do 1 TB na dane, więc flagowo. Wspomniany wyświetlacz ma mieć dynamiczne wyświetlanie na poziomie 1-165Hz, natomiast skok do 185Hz ma dotyczyć wybranych gier. Zestaw fotograficzny w odmianie Pro ograniczono do dwóch kamerek, by znalazło się miejsce na aktywne chłodzenie widoczne na załączonej grafice. Dzięki wiatraczkom zwiększony będzie przepływ powietrza i odprowadzanie ciepła. Architektura nietypowa, sprzyjająca gamingowowi. Zbliżona do linii RedMagic, ale inaczej (efektowniej?) obsadzona. Całość w wysokiej szczelności z IP66, 68, 69 i 69K. Cennik bazowego modelu startuje od 4400 juanów (ok. 650$), a Pro z lepszym chłodzeniem od 4800 juanów (ok. 715$).
- Plusy: Pro z efektownym (i efektywnym) chłodzeniem, jakościowy ekran i konfiguracje
- Minusy: wątpię choćby w łatwy zakup tych modeli jako serii 16R (ale kto wie?)
7. [gamingowy telefon] iQOO Neo12 z ekranem 185Hz (Chiny)
Z propozycją iQOO jest bardzo podobnie do wspomnianych wyżej OnePlusów. Submarka należąca niegdyś do vivo (a teraz współdzieląca z nim technologie) nie oferuje swoich efektownych telefonów na Starym Kontynencie. Zwiastowany już na moim blogu Neo12 ma sporo cech iQOO 16, czyli flagowego Androida z topowym wnętrzem. W Chinach przedstawiono pełne parametry modelu. Charakteryzuje się gamingowymi możliwościami, co widać po praktycznie wszystkich jego parametrach, a aktywnych chłodzeniem w szczególności.
Co nowego w iQOO Neo12? Największą uwagę przyciąga ekran, którego możliwości pokazano kilkanaście dni temu wspólnie z Visionox i Tsinghua University na specjalnej konferencji. Panel iQOO Neo12 ma być konkurencyjny do wyświetlaczy w OnePlus 16 i RedMagic 12 Pro+, a więc dysponować wysokim odświeżaniem obrazu.
Neo12 ma być trzecim modelem na rynku z wysokim odświeżaniem dochodzącym do aż 185Hz przy rozdzielczości aż 2K. High-endowy ekran wspólnie z innymi gamingowymi podzespołami ma kusić graczy lubujących się w mobilnej rozgrywce. Zasługą tak wysokiego odświeżania ma być technologia pTSF od Visionox. Panel ma swój dedykowany chip i nowe materiały Sky Mirror w ramach świecenia. Szczytowa jasność na całym ekranie ma dochodzić do choćby 2200 nitów, a schodzić minimum do 1 nita. Twórcy ekranu opracowali autorskie ulepszenia dynamiki w ramach efektów HDR oraz Circularly Polarized Light Display 2.0 do redukcji zmęczenia wzroku.
185 fps z super-resolution (2K) i super-frame processing ma być obsługiwane w ponad 50 grach. Neo12 ma też wzmocnić hardware’owy ray-tracing. Zaadaptowany będzie też Q-flex (z iQOO 16) w ramach kontroli dotyku. Z przecieków wynika, iż telefon skorzysta z usług układu Snapdragon 8 Elite Gen 5 (czyli flagowca poprzedniej generacji) ze wsparciem gamingowego chipa Q3 z Monster Hyper-Core Engine oraz nowego chłodzenia Ice-Dome z wentylatorkiem o aż 59 łopatkach. iQOO potwierdził też obecność akumulatora o pojemności aż 9000 mAh z ładowaniem 100W. Cennik w Państwie Środka startuje od 4200 juanów (12/256 GB) – to ok. 630$, a kończy się na 6300 juanach (16GB/1TB) – ok. 950$.
- Plusy: wyświetlacz 185Hz/2K, pojemna bateria, gamingowe parametry
- Minusy: zdobyć ten model w Europie będzie ciężko (chcąc zachować serwisowanie). Wątpię w jakiś rebranding pod inną submarką vivo, ale fajnie, gdyby producent zaproponował w końcu serię Neo na Starym Kontynencie
8. [składaki premium] Samsung Galaxy W27 na rynek chiński
Od kilku lat Samsung oferuje na chińskim rynku specjalne wydania swoich składanych flagowców w ramach serii W. Nie inaczej jest z najnowszymi foldable koreańskiej marki. Model Galaxy W27 to odpowiednik globalnie dostępnego Galaxy Z Fold8 Ultra, ale w wydaniu bardziej premium. To główna i praktycznie jedyna różnica między topowymi Androidami. Jednostka ma praktycznie te same możliwości, ale nieco bardziej luksusowe wykończenie.
Co nowego w Galaxy W27? Wnętrze telefonu jest identyczne z globalnym odpowiednikiem. Inna jest estetyka oraz regionalne zmiany na pokładzie systemu operacyjnego. telefony są proponowane we współpracy z operatorem China Telecom oraz integracją z chińskim systemem satelitarnym Tiantong w ramach połączeń głosowych i wiadomości SMS (a nie tylko SOS, jak ma miejsce w wielu modelach w zachodnich sieciach). Galaxy W27 jest oferowany w dwutonowym wykończeniu z czerwienią i złotymi wstawkami. Z tyłu odpowiednio podkreślone logo Heart to the World. Telefon jest sprzedawany w specjalnym pakowaniu i kolekcjonerskim wydaniu ze spójną ładowarką (45W) i kewlarowym etui. Pozostałe parametry bez zmian. Cennik startuje od 19000 juanów, czyli w bezpośrednim przewalutowaniu od aż 2850$.
- Plusy: stylowe wykończenie i wzbogacenie o komunikację satelitarną
- Minusy: raczej ciekawostka, ponieważ przeznaczenie regionalne (na Chiny)
9. [ogromne baterie] Redmi K100 ze Snapdragonem 8 Elite i 10000 mAh (Chiny)
Trzeba przyznać, iż Redmi rośnie wizerunkowo już od kilku lat, gdy to celem submarki było „wyswobodzenie się” spod Xiaomi – szczególnie nie robienie za tzw. „tańszego Xiaomi” (teraz tę rolę pełni chyba POCO). Szkoda tylko, iż te najatrakcyjniejsze modele debiutują wyłącznie w Chinach (i być może jeszcze gdzieś w Azji). Seria K wygląda flagowo i ma już choćby kilku reprezentantów. Doszedł bazowy. K100 może dotrzeć do Europy pod marką POCO, ale nie chcę tego za producenta obiecywać. Najnowszy model proponuje w swoim Androidzie parametry kojarzone z segmentem gamingowym.
Co interesującego w Redmi K100? Specyfikacje telefonu mają cechy gamingowe w każdym z ważniejszych obszarów. Nie wszędzie są najwyższe z możliwych, ale wydaje się, iż w proponowanej wycenie jest to więcej niż wystarczające. telefon proponowany jest w Chinach w trzech konfiguracjach: 12/256GB, 12/512GB i 16/512GB. Kosztują odpowiednio, 3499, 4099 i 4499 juanów, co w bezpośrednim przewalutowaniu na dolary wynosi ok. 525$, 615$ i 675$.
Tak wyglądają możliwości Redmi K100:
- chipset: Qualcomm Snapdragon 8 Elite (3 nm) z 4,32 GHz + Adreno 830 GPU (flagowiec zeszłej generacji)
- pamięć w standardzie LPDDR5X (RAM) i UFS 4.1 (szybsze ładowanie gier)
- ekran: AMOLED 6,83″ z odświeżaniem 165Hz, jasnością szczytową 3200 nitów oraz Dolby Vision
- czułość na dotyk: 480 Hz (a chwilowe próbkowanie dla jednego palca dochodzi do 3500 Hz)
- własny układ graficzny D2 (koprocesor) z opcjami interpolacji klatek i skalowaniem rozdzielczości ma pozwolić na podbijanie efektów do 165 FPS w ponad 100 grach (pond 40 skorzysta z natywnego 165Hz)
- bateria: aż 10000 mAh z mocnym ładowaniem 100W i trybem bypass (omijanie baterii na przewodzie)
- łączność i system: Wi-Fi 7, podwójne 5G oraz Android 17 z HyperOS 4 (i kilkoma elementami AI)
- fotografia: 50 mpx (Light Fusion 800 z OIS) + 8 mpx (ultra wide) i selfie 20 mpx
Wstępna ocena możliwości Redmi K100:
- Plusy: gamingowe parametry w fajnej wycenie
- Minusy: ograniczona dostępność linii K poza Chinami
Kącik ostatnio publikowanych treści
W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.
Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (4a) Pro
W komentarzach i na skrzynkę mailową wysyłacie sporo pytań dotyczących użytkowanych przeze mnie telefonów. Prosicie mnie też o podpowiedzi związane z wyborem modelu i dopytujecie, z którego aktualnie systemu i urządzenia na co dzień korzystam. Generalnie staram się nie doradzam w sposób osobisty, bo tak naprawdę każdy dobiera elektronikę pod własne parametry. Zdecydowanie wygodniej jest mi przekazywać uwagi na temat telefonów w ramach bezpośrednich testów. Publikacje na ich temat wrzucam na blog według pewnego schematu, byście mieli pełen pogląd analizowanych obszarów. Z uwagi na konieczność utrzymywania aktualności w temacie systemów operacyjnych, staram się używać naprzemiennie przedstawicieli wszystkich platform. W przypadku iOS jest to aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max, natomiast Androidy reprezentuje Nothing Phone (4a) Pro.
W ostatnich miesiącach w moich rękach było kilka bardzo konkretnych modeli telefonów, które przedstawiłem w obszernych materiałach. Większość z analizowanych telefonów sprawdzam w testach fotograficznych wychodząc na kilka sesji zdjęciowych. Funkcje fotograficzne są dla mnie bardzo istotne z uwagi na ich wykorzystywanie przy pracach na blogu, więc łącze przyjemne z pożytecznym. Na początku 2026 roku sprawdzałem świetny zestaw kamerek w Honor Magic8 Pro, a niedługo spróbuję przyjrzeć się high-endowemu vivo X300 Ultra (liczę, iż z telekonwerterem). Poniżej załączam przekierowania do ostatnich analizowanych telefonów. Kolejne są w toku!
- sprawdź: high-endowy vivo X300 Ultra
- sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
- sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
- sprawdź: mój test Nothing Phone (3)
- sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
Zestawienie „paszportowych” składaków – jaki wybór?
Szerszy format składanych telefonów przekonał mnie do zakupu takiego urządzenia. Odkąd przedstawiałem modele foldable, narzekałem na ich proporcje. W drugiej połowie 2026 roku kilku producentów postanowiło postawić na wygodniejszy format. Propozycji nie pozostało na rynku zbyt wiele, ale powoli lista modeli się poszerza. Przygotowałem zestawienie „paszportowych” składaków, które zaczynają powoli kusić swoimi szerszymi ekranami. Proporcje w okolicach 3:2 i 4:3 to szansa przemiany telefonu w tablet i korzystania z gadżetu na dwa sposoby. Jak zwykle kopa całemu segmentowi da urządzenie od Apple, więc 2027 rok może okazać się dla kategorii składanych modeli jednym z ciekawszych.
Sprawdź: zestawienie „paszportowych” składaków
High-endowy vivo X300 Ultra z telekonwerterem
Przez ostatnie dwa miesiące intensywnie sprawdzałem topowe wydanie Androida od vivo. Skupiałem się przede wszystkich na funkcjach fotograficznych, co potwierdza aż 15 GB materiałów z kilku większych sesji zdjęciowych. Recenzję poszczególnych możliwości modelu X300 Ultra mogliście śledzić na bieżąco w każdy poniedziałek (funkcje ogólne) i w każdą środę (opcje foto/video). Zebrałem w końcu cały materiał w jednej publikacji, by w pełen sposób pokazać jakim potencjałem dysponuje ten flagowy model telefona. Pierwszy Ultra na europejskim rynku pokazał się ze świetnej strony.
Nie ukrywam, iż to jeden z tych telefonów, z którymi bardzo ciężko było mi się rozstać. Nie powiem też, iż to najdokładniejsze przetestowany model, jaki miałem okazję oceniać, bo tak sprawdzam tylko urządzenia użytkowane na co dzień. Cieszę się jednak, iż mogłem zabrać dokładniejsze informacje o kolejnym flagowcu. Byłem też bardzo ciekaw telekonwertera ZEISS (zwłaszcza, iż z Nikonem zawsze chodziłem z teleobiektywem). Po testach już wiem, iż taka przystawka dla miłośnika fotografii jest ciekawym uzupełnieniem zestawu.
Sprawdź mój test vivo X300 Ultra
realme GT 8 Pro Dream Edition (Aston Martin)
Na możliwość przetestowania tej edycji telefona czekałem już od jej poprzedniej generacji. W końcu kolekcjonerskie wydanie flagowego Androida marki realme wpadło w moje ręce. Topowy realme GT 8 Pro Dream Edition to model przygotowany we współpracy z luksusową marką pojazdów Aston Martin. Ocenę urządzenia przygotowałem w formie story-tellingu na temat brytyjskiej marki, której logotyp zdobi wydajnie działający telefon.
Testy telefonu powiązałem z ciekawostkami na temat brytyjskiej „stajni” z siedzibą w Gaydon. Jej losy i rozwój śledzę już od kilku dekad. Były choćby czasy, iż nałogowo odwiedzałem salony, siedziby i showroomy Astona w Wielkiej Brytanii, a poszczególne model aut rozpoznawałem po najdrobniejszych detalach. W trakcie wycieczek poznawałem miejsca, w których firma odrestaurowuje starsze modele i oferuje na corocznych aukcjach w Newport Pagnell. Jeden z takich eventów odwiedziłem w stulecie firmy, gdy zebrano rekordowe kwoty z odnawianych klasyków. Te wszystkie rzeczy sprawiły, iż testy realme GT 8 Pro miały dla mnie nieco inny wymiar, szczególnie w porównaniu z innymi wcześniej sprawdzanymi flagowcami. To pierwsza moja recenzja z tak obszerną otoczką. Mam nadzieję, iż jej lektura będzie dzięki temu jeszcze przyjemniejsza niż zwykle.
Przeczytaj moją opowieść o realme GT 8 Pro Dream Edition
Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok
Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.
Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026
Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)
Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.
Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)
Składany Honor Magic V3 w moich rękach
Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.
Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3
Podwójnie składane telefony (lista modeli)
Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:
Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)
Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik
Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.
Sprawdź: jak wybrać składany telefon?
Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)
Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.
Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku
Smartfony, o których piszę
Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.
Przeczytaj: smartfony, o których piszę

4 godzin temu







