Szwecja to kolejny europejski kraj, gdzie wprowadzono zakaz telefonów w szkołach podstawowych. Nowe prawo obejmuje wszystkie placówki na terenie państwa, a także przewiduje surowe kary za łamanie przepisów.
Kurczy się lista krajów, gdzie legalne jest używanie telefonów w szkołach
Szwecja od dłuższego czasu walczy z wykorzystywaniem ekranów do celów edukacyjnych. Nie tak dawno powrócono do drukowanych podręczników czy zdawania egzaminów na kartce papieru. Zakaz telefonów w szkołach podstawowych to naturalny krok, zresztą choćby wcześniej kraj niezbyt przychylnie spoglądał w stronę używania telefonów na lekcjach.
Brakowało jednak ujednoliconych przepisów. Teraz sytuacja uległa drastycznej zmianie, władze proszą o niezabieranie sprzętu do placówek lub odkładania ich w wyznaczonych miejscach (np. szafki szkolne). Przeznaczono choćby 95 mln szwedzkich koron na projekt i zakup specjalnego wyposażenia. Tyczy się to nie tylko indywidualnych przestrzeni do zostawiania telefonów, ale też m.in. stołów bilardowych. Wszystko po to, by czas spędzany w placówce edukacyjnej służył integracji i przyjemności.
Źródło zdjęcia: unsplash.com (@charlesdeluvio)Szwecja stawia na tradycyjne i analogowe angażowanie uczniów. jeżeli zaś chodzi o kary za łamanie zakazu – tutaj jeszcze nie ma szczegółów. Rząd pracuje jednak nad specjalnym przewodnikiem zawierającym instrukcje dla nauczycieli. Jak jednak widzicie, przepisy ograniczające dostęp do telefonów stają się coraz powszechniejsze.
Już od początku września przepisy zaczną obowiązywać również w Polsce, choć tutaj uczniowie szkół podstawowych przez cały czas będą mogli poprosić nauczyciela o dostęp do urządzenia. Chodzi o kontakt z rodzicami czy uwarunkowania zdrowotne.
Źródło tekstu: Polska Agencja Prasowa / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@jonecohen)

4 godzin temu
















