Valve się tego nie spodziewało. SteamOS trafił na konsole z Androidem

4 godzin temu

Specjalna wersja SteamOS od Valve powstała z myślą o goglach VR, ale modderom wystarczyło zaledwie parę dni, by przenieść go na miniaturowe urządzenia z procesorami Qualcomm Snapdragon. Zamiast ograniczeń systemu Google’a, gracze otrzymali pełnoprawne środowisko ze Steam Decka, choć droga do idealnej płynności pozostało wyboista.

Odpalasz chińską konsolę, a tam Steam Deck

Valve przygotowało wersję SteamOS skompilowaną pod architekturę ARM64 pod kątem własnego sprzętu. Chodzi oczywiście o Steam Frame – gogle VR pracujące pod kontrolą układu Qualcomm Snapdragon 8 Gen 3. Inżynierowie z Bellevue raczej nie zakładali, iż użytkownicy zaczną wgrywać ten system na kieszonkowe konsolki z Androidem.

Szybko okazało się jednak, iż bariery techniczne można ominąć. Fabryczny plik instalacyjny od Valve odmawiał współpracy na jakimkolwiek innym urządzeniu niż dedykowane gogle VR ze względu na ograniczenia w jądrze. Modderzy obeszli tę blokadę, podmieniając oryginalne jądro oraz drzewa urządzeń na bazę wyciągniętą z dystrybucji Rocknix, stworzonej na fundamencie Arch Linuxa. Efekt? Na miniaturowych ekranach konsol udało się odpalić zarówno pełnoprawny interfejs Game Mode znany ze Steam Decka, jak i standardowy pulpit KDE Plasma.

SteamOS w wersji ARM64 powstał na potrzeby gogli Steam Frame. | Źródło: Valve

Na platformie GitHub powstało kilka równoległych repozytoriów. Jako pierwszy barierę przełamał deweloper ukrywający się pod pseudonimem MasieS4Fun. Uruchomił środowisko na popularnym handheldzie AYN Odin 2, napędzanym przez układ Snapdragon 8 Gen 2 z grafiką Adreno 740. Chwilę później twórca hashtagbasit stworzył własne odgałęzienie, przystosowując instalator do nowszej jednostki Snapdragon 8 Gen 3. Dzięki temu instalacja stała się możliwa na takich urządzeniach jak Konkr Pocket Fit G3 oraz Ayaneo Pocket S2.

Równolegle rozwija się trzeci niezależny projekt – Holodor, prowadzony przez dewelopera transentient. Jego celem jest pełne wsparcie nadchodzącej generacji konsol z procesorem Snapdragon 8 Elite, w tym zapowiedzianej AYN Odin 3.

Lista kompatybilnych procesorów i testowanych modeli gwałtownie się rozrasta. Zmodyfikowany system trafia lub w najbliższym czasie trafi na całą gamę urządzeń chińskich producentów, obejmującą m.in. AYN Thor, Retroid Flip 2 czy tablet Lenovo Legion Tab Gen 5.

SteamOS wyciska z konsol więcej niż Android

Testy przeprowadzone na Snapdragonie 8 Elite pokazały, iż tak przygotowany SteamOS potrafi wycisnąć z pecetowych gier zauważalnie wyższy klatkaż niż dotychczasowa zabawa w emulację na Androidzie dzięki narzędzi w stylu Winlator czy GameNative. Przeszkód jednak nie brakuje.

Przede wszystkim musimy pamiętać o narzucie emulacji. Żeby zniwelować straty wynikające z translacji kodu z x86 na ARM, sprzęt musi dysponować zapasem mocy. Czyli jakieś 30% ponad oficjalne zalecane wymagania danej gry. Do tego dochodzą czysto fizyczne bariery małych obudów. Agresywny throttling termiczny bardzo gwałtownie daje o sobie znać na urządzeniach pozbawionych wydajnego, aktywnego chłodzenia. Wzkazywane przez modderów wąskie gardła to także ogólna przepustowość mobilnych pamięci RAM, ograniczenia zintegrowanych układów GPU oraz fatalna wydajność w tytułach wymagających mocnego pojedynczego wątku procesora.

Oczywiście Valve umywa od tego wszystkiego ręce. Korporacja oficjalnie nie wspiera tych modyfikacji i nie zamierza kiwnąć palcem, gdy coś Wam się wyłoży. Cały projekt trzyma się wyłącznie na barkach zdeterminowanej społeczności open-source

Źródło: Notebookcheck, TechPowerUP / Zdj. otwierające: Unsplash (@hieu101193), Valve

gaminghandheldykonsolelinuxsnapdragonsteamOSValve
Idź do oryginalnego materiału